środa, 29 lipca 2009

Waiting…

Oczekiwanie na Żonę i Córę … i tak już bardzo oczekiwane.

Bez Magdy jest tu jakoś pusto:(

Mam nadzieję że się wszystko ułoży.. praca, rodzina

Nadal szukanie pracy pochłania dużo moich myśli.

wtorek, 9 czerwca 2009

Jutro spotkanie w sprawie pracy.

Jutro idę na spotkanie w sprawie pracy lecz nie powiem gdzie co i jak żeby najzwyczajniej zapeszyć.

Mam cichą nadzieję że uda się jutro wywrzeć pozytywne wrażenie na osobie z którą będę rozmawiał.

Jeśli ktokolwiek to czyta niech trzyma jutro rano kciuki za powodzenie.

czwartek, 4 czerwca 2009

Rozmowa w sprawie pracy..: )

No może w końcu przerwie się zła passa i będę miał normalna pracę za normalne pieniążki...

Nie mowie gdzie co i jak żeby nie zapeszyć bo to chyba to miejsce gdzie bym się odnalazł, jednak wszystko zależy od osoby rekrutującej :)

[...] i oby miała dobry nastrój.

Jak ktoś czyta to może kciuki trzymać.

wtorek, 26 maja 2009

słońce

Pogoda, muzyka tylko pracy brak

Ryżyk :)

Nawet nie spodziewałem się jak dobry może być zwykły ryż ze zwykłymi warzywami.
Po prostu rewelacja.
Do tego ciut koperku i robi się danie restauracyjne.

poniedziałek, 25 maja 2009

Telewizja...

Witam,

Pytanie o to czy dziś potrafimy żyć bez telewizji i popularnych programów typu poranki tv, show, reality show i inne ?
Czy i na ile stacja tv kreuje nasze zachowania i poglądy na ile zdrowe poglądy prowadzących są przelewane na chłonne umysły maniaków kolorowej lampy:)
Czy jakość HD to tylko filmy w jakości kinowej czy też lepsza ingerencja w odbiorcę przekazu.

Ile dziś tak naprawdę jest filmów w których trzeba choć chwilę ruszyć głową?
Czy nasi idole i nasze priorytety nie są kreowane sztucznie?
Czy my myślimy czy myśli się za Nas.

piątek, 22 maja 2009

Weekend

Znów nadchodzi weekend...
Mam nadzieje, że nie okaże się znów tak ciężki jak co tydzień.
Chciałbym móc w tym tygodniu zrobić coś fajnego.. wyjść gdzieś w miasto się dokulturalnić :)
ostatnio cały czas mam ochotę nieustanną słuchać jazzu ... ta muzyka ma coś w sobie, taki jakiś przekaz.
Nie znaczy to że odchodzę od słuchania ostrych i bezkompromisowych nut ...:)
Na sieci gdzieś przeczytałem, że szykuje się wielkie święto.. Dzień Slayer'a :)
06.06.2009 nadchodzi..

niedziela, 17 maja 2009

Już jako Mąż

Witam,

Już tydzień czasu jak mogę o sobie mówić w nowej roli.. człowieka który już nie ma stanu wolnego ale Żonaty:):):)

Nieobecność na blogu to właśnie ilość różnych zadań i obowiązków które od teraz mnie również dotyczą.

Muszę powiedzieć, ze na początku nie mogłem się przyzwyczaić do nowej funkcji ale teraz, już ochłonięciu z emocji i wkroczeniu na nowy poziom myślenia o świecie i życiu jest już całkiem dobrze a nawet lepiej.
Jeśli ktoś się zastanawia to gorąco polecam:)

wtorek, 28 kwietnia 2009

Szukanie Pracy

Dziś kolejny dzień z szukaniem pracy.. mam nadzieję że może w końcu.

Bieganie.

Wczoraj wieczorem zapoczątkowałem swoje bieganie...
Płuca zostawiłem po drodze ale myślę, że ten bieg wczorajszy nie przekonał do tego że warto.

poniedziałek, 27 kwietnia 2009

Ciacho...

... smakowało podobno:)
Niema to jak słowa uznania przyszłej żony:)

niedziela, 26 kwietnia 2009

Od Dzisiaj Zero %

Tak pomyślałem, że od dziś i tak zupełnie sam dla siebie nie będę pił napojów wyskokowych.
Tak dla złapania linii ale też dla sprawdzenia siebie.

Ciacho dla przyszłej żony.

Dziś piekę Ciasto dla przyszłej żony oraz wprowadzam w życie nowe postanowienia co do siebie.
Myślę, że się ucieszy jeśli jej do szpitala przyniosę własnej roboty karpatkę.
W końcu lubi to Ciasto i jak ja piekę... [podobno dobrze mi to wychodzi].
Dalej.
Kilka maili do napisania
Obiad u rodziny i przemyślenia wiosenne.

piątek, 24 kwietnia 2009

Znów w szpitalu.

Tym razem moja przyszła żona trafiła do szpitala ze skierowaniem na badania ale jak zwykle to stresujący moment.
Z Julią wszystko dobrze nie mniej jednak jest to dla wszystkich stresująca sytuacja.
No i mogę się pochwalić że zostałem wujem.:)

poniedziałek, 23 marca 2009

Dziewczynka:)

Po dzisiejszym badaniu USG wiadomo już dziewczynka..

Jakoś Lekarz u którego było bardzo dobrze zszedł na drugi plan.

Ta niecierpliwość

Bo ona Już wie czy to chłopak czy dziewczyna ...
Ja muszę poczekać kilka godzin i właśnie to jest ten dreszczyk emocji.

Szpital...

Moje słonko wylądowało w szpitalu..:(
Ale na szczęście to był tylko weekend!:)
Barak słońca był bardzo odczuwalny ale na szczęście już jutro będzie z powrotem w domu.


Dziś jeszcze do P.Doktora ale myślę że będzie wszystko ok.

wtorek, 17 marca 2009

:)

Dzień był udany i oczekuję na następny.. :)
Co do samego tematu dnia Św Patryka to opiszę to jutro bo dziś już nie mam siły.

Św. Patryk


Witam,


Dziś powracam do pisania bloga.
Pytanie jakie się nasuwa to czy Dzień Patryka musi być świętowany za pomocą piwa czy to tylko dobra wymówka do Wypicia z kolegami "Zielonego Piwa"?
Myślę że Patron Irlandii miał nam chyba coś więcej do przekazania.
Dzisiaj mam nadzieję znaleźć informacje na temat obchodów tego święta na świecie.
Google